sobota, 14 kwietnia 2012

Cześć.


Grubson to nie muzyka. To jest religia. Nasza własna kokaina, amfetamina. Własna wiara, własny stajl.  To co nas jara, rozpala lecz nie spala. Nasza własna dawka ekstazy, poziom wiary. To co nas kręci i wzrusza bez obawy. To co kochamy, wiecznie jaramy. Przedawkujemy raz i koniec z nami <3

Mnie kręci metal. Mocny have, coś co kocham. Coś co ubóstwiam. Coś co mnie jara.

Nikt nie wie, o tym co się dzieje za kurtyną. Wszyscy znają tylko ten dobry scenariusz. Nikogo nie obchodzi co jest gdy zgasnął światła.

piątek, 13 kwietnia 2012

A szczęście uśmiechnęło się do mnie i powiedziało : "Spierdalaj ! " .

Cześć.

Co się dzieje z człowiekiem gdy pęka mu serce . ? nic . zupełnie nic . przecież żyję, piję herbatę, biorę prysznic, czytam książki, czasem nawet się uśmiecham .. z tym, że każda z tych czynności nie ma najmniejszego sensu.

To nie była historia ze średniowiecza typu Tristan i Izolda, ani też miłość typu Bella i Edward. To była miłość typu ona kocha, on ma to w dupie..rozumiesz . ?

Miłość - wdg definicji wikipedii to : podstawową definicją jest pragnienie szczęścia dla drugiej osoby (ewentualnie siebie bądź innego ważniejszego bytu). Miłość często jest rozumiana jako dowolna ilość emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi.

A dla mnie czym jest miłość ? Dzielenie się każdym uśmiechem, każdą łzą, każdym słowem, każdym gestem. Czymś czego tak bardzo pragniemy. Coś co wypełnia pustkę. Każde spojrzenie, każdy ruch. To uczucie bezgranicznego poczucia, że ta osoba Cię nigdy nie skrzywdzi, że nigdy nie będziesz przez nią płakać, cierpieć. Jeżeli coś się nie zgadza to nie miłość, zauroczenie. Ponoć w życiu zakochać się można tylko raz. Reszta to zauroczenia. A w tym wieku to z pewnością  tylko  aż zauroczenia. Kochać można tylko kogoś do kogo ma się bezgraniczne zaufanie i  nawzajem. Kiedy możesz zadzwonić do tej osoby o 4 rano a ona odbierze i powie :"Kocham Cię < 3". Kochać można tylko osobę którą się zna, z którą i za którą można zrobić wszystko - ale jest jeden warynek. Jaki  ? Z wzajemnością.

Dobranoc, bye : *

czwartek, 12 kwietnia 2012

Kiedy wpierdalasz całą amnezję naraz, czujesz to coś co daje ci szczęście < 3

Hej, zaczynamy. Zaczynamy tą przygodę z blogiem. Będę tu pisać moje myśli, poglądy, swego rodzaju refleksje i inne. Tu mogę się wyżyć. Mogę pokazać, że nie jestem tylko grzeczną dziewczynką, ale wredną suką, która ma na wszystko wyjebane, ale to nie znaczy że nic jej nie boli. Że mimo stałego uśmiechu na ryju w nocy nie płacze, że nikt nie jest wstanie jej skrzywdzić. Że nie bolą ją słowa, gesty i czyny. Choć mówi że nic nie czuje. A tak na prawdę nie chce czuć, ale gdy za długo nie będzie czuła, to w końcu straci całą wrażliwość jaką miała.
Mogę pokazać to że jestem szmatą z krzywym ryjem, która wszystkich dissuje, bo lubi zgniatać ludzi jak robili to kiedyś jej. I właśnie przez to teraz ma na wszystko i wszystkich wyjebane. Czysty spontan w jej życiu.
Na dzisiaj to tyle. Do jutra .
Chuck Norris jest ze mnie dumny.
Amen . /,,/../,,/../